Ostatni zbiór opowiadań Ursuli le Guin

Ostatni zbiór opowiadań Ursuli le Guin

Pierwsza dama fantastyki

Ursula Le Guin, zmarła przed kilkoma miesiącami, to bez wątpienia najbardziej znana pisarka fantasy na świecie. Jej cykle o “Ziemiomorzu” oraz “Sześć światów Hein” uznawane są dzisiaj za klasyki literatury. Na zbiór opowiadań “Cała Orsinia” składają się wszystkie teksty osadzone w tytułowej krainie, czyli “Malafrena” (wydana po raz pierwszy w 1979 roku), piosenki, “Opowieści orsyńskie” (1976 rok) oraz kilka dodatkowych opowiadań, rzadko zamieszczanych w antologiach. Pomysł na krainę wpadł do głowy pisarce wiele lat temu, pod koniec lat 40. XX wieku, kiedy była jeszcze studentką. Większość tekstów była publikowana początkowo w formie gazetowej, często we fragmentach ukazując się w “The New Yorker”.

Orsinia to kraj leżący “gdzieś w Europie Wschodniej”, zniszczony wojnami, prawie całkowicie zdemolowany przez wojska i politykę Stalina. Dopracowany w detalach, wraz z bogatą historią założenia, prowadzenia i polityki wewnętrznej kraj, na kartach opowiadań sprawia wrażenie prawdziwego, realnego. Detalicznie opisane wierzenia, przywary społeczne, język i bogata kultura składają się na obraz dopieszczający oko i wyobraźnię czytelnika w każdym calu. Dla polskiego czytelnika Orsinia może mieć podwójny wydźwięk, wiele z historii do złudzenia przypomina batalię z komunizmem, którą musieliśmy odbyć po zakończeniu II wojny światowej.

Bohaterowie Le Guin


Pisarka znana ze swojego wielkiego przywiązania do szczegółów kreśli postaci bardzo wiarygodne, operujące specyficznym, pasującym do realiów językiem i przede wszystkim są na wskroś wiarygodne. Dzięki temu łatwiej jest zweryfikować swoje odczucia względem każdej z nich, nawiązać więź i przejąć się ich losami, lub, jeśli zajdzie taka konieczność, potępić zachowanie. Przygodę zaczynamy wraz z Itale Sorde, młodym mężczyzną, którego kraj znajduje się od kilku lat pod reżimowym butem Cesarstwa Austrii. Wbrew woli własnego ojca, nie licząc się z konsekwencjami, postanawia opuścić dom i dołączyć do rewolucjonistów, którzy mają tylko jeden plan – uwolnić się spod jarzma przemocy i propagandy.

Wszystkie przygody Sorde wydawać się będą prawdziwymi, a jego perypetie będą się wpisywały w młodzieńczy bunt, który czytelnik przyjmie z należytym podziwem. Znamiennym jest, że narracja w opowiadaniach nie sugeruje nam niczego, a bardzo często oszczędnie serwuje fakty. Większość emocji musi nadać sam czytelnik i zadecydować, czy bohater idzie właściwą drogą. W pewnym momencie będzie się odnosiło wrażenie czytania dobrze rozpisanego kryminału, innym, że właśnie trzyma się w rękach książkę historyczną z nie tak odległych czasów Żelaznej Kurtyny.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com